Takie czasy
Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami
Wydarzenia, które miały miejsce 21 stycznia, pokazują, jak bardzo jesteśmy naiwni.
Krajowa Rada Sądownictwa, bardzo ważna instytucja związana bezpośrednio z Panem Prezydentem, wynajmuje swoje pomieszczenia od Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Bez zabezpieczeń, bez ochrony własnej. Do lokalu wchodzą sobie policjanci i zabierają wszelkie dokumenty jak leci, zabraniając ich dysponentom choćby bycia obecnymi przy tych działaniach.
Na co liczyliście po przejęciu władzy przez Koalicję 13 Grudnia? Na głaskanie?
Płacimy za nierozliczenie po 1989 roku. Cieszyliśmy się, że było bezkrwawo. To fakt. Niestety wtedy nikomu nie przyszło do głowy, by się zabezpieczyć przed czasami, które nastaną, a których teraz jesteśmy świadkami. Nie da się iść do przodu bez rozliczeń.
Rozliczeń wymagają władze uczelni, służba zdrowia, sądy, w ogólnym rozumieniu prawnicy, media w rękach obcego kapitału, ludzie, którzy odpowiadają za kulturę oraz nauczanie młodego pokolenia.
W roku 1946 w Polsce żyło około 24 mln ludzi. Czy po posprzątaniu nie damy rady odbudować demografii? Damy radę. Ale najpierw sprzątnijmy syf, w którym próbujemy się urządzić.
Polska ma być wielka! Polska ma być mądra!
Wasza Cioteczka Dżili